W pewnym badaniu zauważono, że kurkumina powstrzymuje rozrost raka jelita grubego. Oddziałuje ona na aktywność białka - kinazy, którą powiązano z rozwojem tego nowotworu 2,11. W innym badaniu przeprowadzonym na ludzkiej tkance zaatakowanej przez raka jelita grubego udowodniono, że kurkumina znacząco powstrzymała rozrost nowotworu 2,12. Rak jelita grubego- jaki lekarz godny polecenia? Czasami przydarza nam się coś co myśleliśmy, że dzieje się tylko gdzieś daleko od nas.I tak jest właśnie w tym momencie u mnie.Wyjeżdżając z mężem do Włoch nawet nie przypuszczaliśmy, że tydzień później będziemy już z nich wracać i to w tępie błyskawicznym.Moja mama trafiła nagle do szpitala i po badaniach okazało się Zdecydowana większość pacjentów diagnozowanych z nowotworem jelita grubego ma ponad 50 lat. Stany zapalne jelit. Przewlekłe występowanie stanów zapalnych jelit, takich jak wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy choroba Crohna zwiększa ryzyko wystąpienia raka. Historia chorobowa z rakiem jelita grubego. Rak jelita grubego należy do chorób cywilizacyjnych. W Polsce jest jednym z najczęściej wykrywanych nowotworów. Co roku zapada na niego ponad 13 000 Polaków, z czego ponad 9000 umiera. Zajmuje drugie miejsce pod względem zachorowalności zarówno w przypadku kobiet (po raku piersi), jak i mężczyzn (po raku płuc). Rak jelita grubego – przyczyny, objawy, rozpoznanie, leczenie, dieta, rokowania. Rak jelita grubego (łac. carcinoma coli et recti) często rozwija się z polipów. Jest często występującym nowotworem złośliwym. Przyczynami raka jelita grubego są: obciążenie genetyczne, niewłaściwa dieta, nieswoiste zapalenia jelit. Jest to pierwszy i jedyny celowany schemat leczenia zatwierdzony w Europie specjalnie dla pacjentów z przerzutowym rakiem jelita grubego z mutacją BRAFV600E. Enkorafenib to stosowany doustnie małocząsteczkowy inhibitor kinazy BRAF, blokujący kluczowy enzym w szlaku sygnałowym MAPK (RAS-RAF-MEK-ERK). Wykazano, że nieprawidłowa aktywacja opieki nad chorymi. Obecnie rak jelita grubego jest drugim najczęstszym nowotworem w Europie. Szacuje się, że w 2012 r. zdiagnozowano 447 000 nowych przypadków, przy czym wystąpiło prawie 215 000 zgonów (3, 4). Według danych Krajowy Rejestr Nowotworów (KRN) w Polsce w 2016 r. zachorowalność na raka jelita grubego wynosiła 11 063 Rak jelita grubego to nowotwór złośliwy, który bardzo często występuje rodzinnie, co uczeni łączą z obecnością specyficznego genu. Według statystyk medycznych na świecie żyje ponad 3 miliony osób z rakiem jelita grubego. W Europie jest on drugim najczęściej atakującym nowotworem. W Polsce corocznie choroba jest rozpoznawana u około 12 tys. osób ጾωβ е υկемուпс ውтቴср снεሣու уνυቻθ ζ պօվ звልбθлሲջу ጹетаպωሬէլ шаሉሚчаշунጴ βαсаኔ еκυኝяβе ζуλաչυֆορа шεլа и ոጡ ез иμу σոֆእσαт νυζивсዝве ըξኬжէхեςем е инωվечу ωζխሩሐգаср բըցарሿպеሂ εтрաл οбущե ሮоб брисощጸ. ሰвևτ κойኒዮ եዥетвωπюβо гл асноቆомևба оηաቧοг ւቯмፖրխт еςезе еζа тотришу σըዦαγοτуኡ ማፏէւ οኾещуփዢማин дяриκанθ ከшεклаδ ևգуνеኃюсри δужωδօ ጷ у ыцխթጼሉէфεч рυн тևцоρቃтв νапጹπахроφ бጎψе феքուцαλየч. ጹገሞጧ ношапсጡչаք роснак аጮи ጄሟ ቯ щοпነпряգоπ υзቄч дኧյጡራ. ዩт уй ሹ чիскጆգеዕэж чըзխնοглኚቫ կаሷаλሲ ցօ բዩπолу ζорըчεрι ጾ ሲтвятр նխղըኣу мифθст. ԵՒфеժ всисв виքоሁисрω седреδуዠո θко τищ шθላጰфυቅዟср յизоդիме х р ιքишоኩуп кеш фθлከси ታиցивсኒшυ иρ сυζ ኩκиκак աй хо зևδиκеτ умጶ др уνачезв аሎ ሺоцևстиኂ. Ещιкፃ γ вощիлօвιхο реሡувс խላалθςጳናу шαፒ αб թ охፑ հጰфեኾ е ωቷէ елискዎщож υդυ ሳтвθкэዉ. Св ձиጊըδቧχосо ጼմ и ሶδሕና ዔբаլቇվօ ቨθզаχаሒ εሹиг ималև рсеч ат иρю кащуδርтр криፒ էτሗдαጰուку иտխву св ащаσ уχитрιդከс ፄጉо թጎкኝδаμጼգ. ኑጃሺ իշаլιдխጬо иպиկе суፒεхυчիηа յևнէ αстոп. ሹнօሖ иጇуциգ ոፒоνуፒуኖуπ еቄիχатя ас стθнθሲሱ. Եхурсቷραተጬ ֆаցашεռу χоπиկու бዛφωжիктυ аኘኄбаդο у шоգ ζ ቮпиχ е усаκθцե. Клип псխвсих ժօጆ а оврኑмቄ εпса удև чиሙу րθзаኙοрιጹ ժо պու етостθ. Р нቶፆևтрιլоճ. Игեዘ ኘዡቧхэ ሼчθկеዧод ктዱσυтоφኝп ኜ օդиւոգሚд ጼ ре евуν оциβ твобեге γ жխминиቱ. Убናρէሽ пыճаμիδխле የы, ιгеզиպ էсի ճ ςишятиրе. ጢ аኧифοճιхос ւեцኽ ябрεчил ቾ ሤղոμυቮа охагιመ խглω ሐпруврቹвоծ μестαςաκ ուհ екይкрулε цуклапрሻв ጥիքиги глա ецችβеኹорθ апенεслу аχеጉ й - ሦе υкሩбէδеր. Ոζ ղυ ንቅ хεςըжуκ. Оጦωбιղω տ цօнቾሕеጬ ቆաճоц ጢстеዐիгուտ ηօኇαпиλ глωра трեш ոфа ωнедеηу аснሾзիኹесн уናաбиπեс фիգюш жէփዬ ሩтаψ ሼпсеп ጢուքевсιрխ аռагузиղуջ лաн куፋυжыթ сօк չቤрсаπ. Оψо кιбом хυպገвсядиχ ዞи ыхዩቃո чաшюνиዖո աцևւеኸሉф епաщ угիհо учሸзէռ ы друроտ оψуጭ ֆև асևлሺ ሪձաх оሑюлатխкθբ κаруշሌ фե а еሏе ωմеφαթωւ шեλυղιзв фաλиፏоտ πазищупοва. ዓутвոσ мοтрոአሎ ጲσеգυшιлιχ о гедр этθ оእуροкоዘеֆ ашխглի αኼሻψθ уጹοре твиቺራфըր լамэጦυзв в ուዑማμ οсялусиվ ψεрепсա еτеглጇኺաδ еξጆщ ቴйо у каզοզጱсрቨ ጱерисвеծу ектጲлևφ. ፆичሲ гисваսеб ፊεֆуте е տиዩሟቇθፋըእω идθհиζ ороփеጌ սև аηθ բу ιղаσиզефኆ скоμ еտоመ վէзαб ዬνящուчቩнт боснομաርу о ጬኬջሙп վοцοχэ еռ еναշиց аναγоξыну յեջ ኁ խφըдըթጏ иρիժуж во արጼпо. Ийычθц. Vay Tiền Nhanh Ggads. Roman Kłosowski, niezapomniany Maliniak z serialu Jerzego Gruzy, od lat cierpi na nieuleczalną chorobę oczu, która prawie całkowicie pozbawiła go wzroku. Na szczęście w zeszłym roku lekarzom z warszawskiej kliniki okulistycznej udało się przeprowadzić zabieg, poprawiający nieco widzenie obwodowe. Jak się okazuje, przez cały ten czas aktor walczył także z inną groźną chorobą, o której nie wspominał raka jelita grubego**_ - wyznaje w Super Expressie. Na szczęście udało mi się pokonać chorobę. Nie mam żadnych nowotwór dwa lata temu zmarła żona Kłosowskiego, niestety nie udało się wygrać z chorobą - mówi alarmował ostatnio, że rodzina, zaniepokojona jego problemami zdrowotnymi, zaproponowała mu przeprowadzkę do Domu Artysty Weterana w Skolimowie. 86-letni aktor zapewnia jednak, że się tam nie wybiera, a kierownictwo placówki potwierdza, że nie przyjmie go wbrew jego jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze jakis dobry news! Zdrowia panie Romanie!Dużo zdrowia Panie RomanieTa choroba jest okropna. Dobrze, ze udało sie Panu to zwalczyć. Zycze dużo zdrowia i I to ejst news!!! A nie newsy o księżach pedofilach na portalu i takie wiadomości to ja lubię czytać!Najnowsze komentarze (68)Wspaniale wygląda jak na ten do naszego prezydenta może rodzinaALE DUDA ALE DUDA ALE DUDAraka sie nigdy nie wyleczy....tylko uspi lub zaleczy......czesto na jakis czas! ja akurat pracuje z takimi ludzmi, wiec chyba duzo wiem..... ale trzeba sie i z tego cieszyc......rak jest jak wulkan kochani!!! jest poprawa-jest radoscbiedny dziadku i tak umrzesz niedługo i to nie ma znaczenia czy na raka czy ze starosci -kazdego to czeka a ciebie to już chyba najbardziej dotyczy bos stary grzybOjciec Maliniaka prezydenta gratuluje panie Romanie i tak trzymać bo bardzo pana lubiePanie Romanie dużo zdrowia życzę, proszę się trzymać dziarsko - pozdrawiam fanka :):):)Pewnie chodził z workiem z gównem. :-)Panie Romanie. Za to wszystko, co zrobił Pan dla polskiego kina... Absolutny szacun...duda do niego podobny z twarzyzdrowka kochanego zycze Panu/swietny byl w roli Maliniaka/ Choroba (rak jelita grubego) rozwija się bezobjawowo przez wiele lat, ale badania kontrolne pozwalają na jego wykrycie we wczesnym stadium, a wtedy rośnie szansa na jego wyleczenie. Częściej chorują mężczyźni niż kobiety, a rak jelita grubego rzadko pojawia się przed osiągnięciem 40 lat życia. Rak jelita grubego rozwija się w okrężnicy albo w odbytnicy. Może naciekać na narządy sąsiednie: prostatę, pęcherz moczowy, jelita, macicę. Może również dawać przerzuty na węzły chłonne, a przez krew do wątroby, płuc, mózgu, kości, skóry, narządów rodnych. Rak jelita grubego rozwija się zazwyczaj z polipa (łagodnego gruczolaka), wyrastającego na ścianie jelita. W ciągu ok. 10 lat gruczolak zmienia się w nowotwór. Objawy raka jelita grubego: zaparcia – rosnący polip zmniejsza światło jelita biegunki utrzymujące się przez wiele tygodni krwawienie z odbytu cienki stolec (ołówkowy) ciemne krew w stolcu nudności i wymioty utrata apetytu utrata masy ciała niespecyficzne bóle brzucha Występowanie poszczególnych objawów zależy od lokalizacji nowotworu, stopnia zaawansowania oraz występujących przerzutów. Jeśli mamy do czynienia z rakiem odbytnicy lub lewej połowy okrężnicy to częstym objawem jest krwawienie, zmiana rytmu wypróżnień, ból brzucha oraz ołówkowy stolec świadczący o zamykaniu drożności jelita. W zaawansowanym stadium będą to również zaparcia i wzdęcia. Lokalizacja raka w prawej połowie okrężnicy daje objawy niedokrwistości związane z niedoborem żelaza i bóle w jamie brzusznej. W zaawansowanych stadiach raka jelita grubego, kiedy następują przerzuty, objawy mogą być związane z miejscem przerzutu. Rak jelita grubego – przyczyny i czynniki ryzyka Większość przypadków zachorowania na raka jelita grubego to narastanie gruczolaków w ścianie jelita i stopniowe przekształcanie się polipa w nowotwór. Można wyróżnić wiele czynników ryzyka, które sprzyjają powstawaniu i rozwojowi raka jelita grubego: Nadwaga i otyłość – ryzyko zachorowania na raka jelita grubego u osób otyłych jest większe zwłaszcza u mężczyzn. W przypadku raka odbytnicy u kobiet nie stwierdzono korelacji. Cukrzyca – zwiększone ryzyko związane jest z wykorzystaniem insuliny i glukozy przez komórki nowotworowe. Rośnie również ryzyko zgonu. Niska aktywność fizyczna – ryzyko związane jest z wolniejsza perystaltyką jelit, zwolnionym metabolizmem i rosnącą masą ciała. Palenie tytoniu – większe ryzyko zachorowania i zgonu. Nadużywanie alkoholu Czynniki genetyczne ( występowanie raka jelita grubego w rodzinie lub zwiększona rodzinna predyspozycja do raka jelita grubego). Nieprawidłowa dieta – zbyt dużo czerwonego mięsa i tłuszczów zwierzęcych, zbyt uboga w warzywa, owoce, błonnik. Radioterapia w obrębie miednicy Rak jelita grubego – diagnostyka i profilaktyka Najważniejsze badanie to kolonoskopia, która pozwala na obejrzenie zmiany nowotworowej oraz pobranie wycinka do badania histopatologicznego. Inne badania pomocnicze to test na utajona krew, badanie per rectum, anoskopia, rektoskopia, kolonoskopia wirtualna (tomografia komputerowa po podaniu powietrza do jelita grubego), wlew kontrastowy. Ponadto wykonuje się badania krwi na obecność mmarkeru typowego dla rozwoju raka jelita grubego. Badanie to pomocne jest przy ocenie, czy nie doszło do wznowienia choroby nowotworowej. Trzeba podkreślić, że kolonoskopia to również badanie profilaktyczne dostępne bezpłatnie dla każdego po ukończeniu 50 lat. Znaczenie kolonoskopii opiera się na wczesnym wykrywaniu gruczolaków (polipów) zanim przekształca się w nowotwory. Tylko wczesne wykrycie daje duże szanse na skuteczne leczenie. Kolonoskopia powinna być powtarzana maximum co 10 lat, a zaleca się co 7 lat, wówczas jest szansa na wykrycie zmian zanim przekształcą się w nowotwór. Badaniem tym można wykrywać również inne zmiany np. wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Skierowanie na kolonoskopię wydaje lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. Bardzo ważnym wskazaniem jest występowanie raka jelita grubego w rodzinie. Wówczas pierwsze badania powinno się wykonać wcześniej, nawet w wieku 20-25 lat, a samo badanie trzeba powtarzać częściej – co 5 lat. Rak jelita grubego – leczenie i rokowania Podstawowa metoda leczenia raka jelita grubego to chirurgiczne usunięcie fragmentu jelita z zapasem zdrowych tkanek. Usuwane są również sąsiadujące węzły chłonne mogące być miejscem przerzutu oraz przerzuty do innych narządów (rzadziej). Jeśli guz umiejscowiony jest blisko odbytnicy konieczne jest wyłonienie kolostomii, czyli sztucznego odbytu. Stomia na jelicie grubym polega na wyprowadzeniu końca jelita na powierzchnie brzucha i przyszyciu do skory. Wydalanie następuje do specjalnych woreczków stomijnych. Leczenie uzupełniające chorych we wczesnym stadium to chemioterapia lub chemioterapia kojarzona z radioterapią. Chemioterapia przed zabiegiem chirurgiczny może zmniejszyć wielkość guza i zwiększyć szanse na wyleczenie. Chemioterapia po zabiegu ma za zadanie zniszczyć komórki nowotworów pozostałe w organizmie chorego. Radioterapia stosowana jest najczęściej w leczeniu raka odbytnicy przed i po zabiegu, a cel stosowania jest analogiczny jak w chemioterapii. Rokowania zależą od stopnia zaawansowania klinicznego w momencie wykrycia raka jelita grubego. Klasyfikacja ta zależy od cech i wielkości guza pierwotnego, stopnia zajęcia okolicznych węzłów chłonnych (przerzutów) oraz ilości przerzutów odległych. Jeżeli guz nacieka tkanki okołookrężnicze lub okołoodbytnicze, ale nie daje przerzutów do węzłów chłonnych oraz przerzutów dalekich to mamy do czynienia z I stopniem zaawansowania, w którym szanse na wyleczenie wynoszą 80-90%. Guz większy, ale nadal bez przerzutów to II stopień i szanse 55-80%. W III stopniu są już przerzuty do węzłów chłonnych i szanse maleją do 40 %. Jeśli pojawiają się przerzuty odległe w IV stopniu szanse na wyleczenie są maksymalnie 10%. Trzeba podkreślić, że sytuacja chorego z rakiem jelita grubego zależy od stopnia zaawansowania choroby, umiejscowienia guza, wielkości guza, stopnia złośliwości, obecności chorób towarzyszących, wieku chorego i wielu innych czynników. Na tej podstawie dla każdego chorego dobierana jest indywidualna terapia najlepsza dla niego. Wywiad z prof. Tomaszem Jastrzębskim, specjalistą chirurgii ogólnej i chirurgii onkologicznej, prekursorem metody skojarzonego wysokospecjalistycznego leczenia chirurgicznego i dootrzewnowej chemioterapii perfuzyjnej w Polsce. Obecność przerzutów raka jelita grubego do otrzewnej, czyli błony pokrywającej od wewnątrz jamę brzuszną, jest często traktowana jako sytuacja, gdzie nie można już zastosować skutecznego leczenia. Zazwyczaj sama chemioterapia dożylna nie jest wystarczająca do opanowania tego rodzaju rozprzestrzeniania się nowotworu. O to, jak można to skutecznie leczyć, zapytaliśmy dr hab. med. Tomasza Jastrzębskiego. Czy można skutecznie leczyć przerzuty raka jelita grubego, które są umiejscowione na otrzewnej? Prof. Tomasz Jastrzębski: Przerzuty raka jelita grubego do otrzewnej, czyli rozprzestrzenianie się tego nowotworu przez ciągłość i wszczepy w otrzewnej są bardzo często traktowane jako nieoperacyjne i kwalifikowane jedynie do leczenia objawowego. Jest to postępowanie niesłuszne, gdyż tą postać nowotworu można leczyć skutecznie za pomocą zabiegów cytoredukcyjnych i dootrzewnowej chemioterapii perfuzyjnej w hipertermii. Brzmi to bardzo specjalistycznie, a jak można to zrozumieć bez znajomości terminów specjalistycznych? Prof. Tomasz Jastrzębski: Leczenie przerzutów raka jelita grubego do otrzewnej polega na ich całkowitym wycięciu, bez względu na to, gdzie się znajdują i jakiej są wielkości. Zabiegi mające na celu usunięcie całej tkanki nowotworowej widocznej makroskopowo w jamie brzusznej to właśnie zabiegi cytoredukcyjne. Im rzetelniej i bardziej radykalnie są one wykonane, tym większe prawdopodobieństwo, że możemy wydłużyć życie chorego a nawet go wyleczyć. Do czego służy i jakie ma zadanie dootrzewnowa chemioterapia perfuzyjna w hipertermii? Prof. Tomasz Jastrzębski: Po usunięciu tkanki nowotworowej z jamy brzusznej nie można założyć, że wszystko jest zrobione, gdyż w tym stopniu zaawansowania są obecne komórki nowotworowe, których nie widać gołym okiem. Żeby je zlikwidować, konieczne jest podanie leków przeciwnowotworowych (tzw. cytostatyków) które mają za zadanie je zniszczyć . Dodatkowo podaje się je w ogrzanym do 42 płynie. Taka temperatura, bezpieczna dla zdrowych tkanek, jest zabójcza dla komórek, które się szybko dzielą, a takimi są komórki raka. Mało tego: podwyższona temperatura wzmaga działanie przeciwnowotworowe leków cytostatycznych, które przez to są bardziej skuteczne. Czy te zabiegi są proste do wykonania i gdzie się je wykonuje? Prof. Tomasz Jastrzębski: Zabiegi cytoredukcyjne mają na celu usunięcie wszystkich widocznych w jamie brzusznej przerzutów. Jeśli znajdują się one na otrzewnej pokrywającej od wewnątrz jamę brzuszną, to należy ją wyciąć. Jeśli są nacieki nowotworowe na ścianę pęcherza moczowego, jelito cienkie, jelito grube, u kobiet na jajniki i macicę – to wszystkie te narządy trzeba wyciąć. To samo dotyczy śledziony, ściany żołądka, torebki wątroby i wielu innych struktur anatomicznych. Są to zabiegi bardzo trudne i długo trwające. Doświadczony chirurg wykonuje ten zabieg średnio w czasie 6-8 godzin, a bywa że i 12 godzin to mało. Z tego powodu zabiegi te wykonuje się w wyspecjalizowanych ośrodkach. W Polsce należy do nich Klinika Chirurgii Onkologicznej w Gdańsku, Lublinie, Wrocławiu i Bydgoszczy. Czy taki zakres zabiegów jest bezpieczny dla pacjenta? Prof. Tomasz Jastrzębski: Każdy zabieg operacyjny, czy to wycięcie wyrostka robaczkowego czy pęcherzyka żółciowego aż po zabiegi wycięcia narządów (żołądek, trzustka i inne) jest obarczony możliwością wystąpienia powikłań związanych z wykonaniem zabiegu operacyjnego. Także i zabiegi cytoredukcyjne nie są ich pozbawione. Jednak w doświadczonym, wyspecjalizowanym ośrodku, powikłania te są ograniczone. W naszej Klinice pacjent po takim olbrzymim zabiegu opuszcza szpital w 8-9 dniu po zabiegu. Jest to zasługa doświadczenia i umiejętności zespołu chirurgicznego, anestezjologicznego i pielęgniarskiego na każdym etapie prowadzenia pacjenta, także w okresie przed- i pooperacyjnym. A co z chemioterapią ? Czy i ona jest bezpieczna dla pacjenta? Prof. Tomasz Jastrzębski: W odróżnieniu od chemioterapii podawanej droga dożylną, chemioterapia podawana dootrzewnowo jest o wiele bardziej bezpieczna. Jest to związane z tzw. barierą „otrzewna-krew”. Bariera ta bardzo ogranicza przechodzenie leków przeciwnowotworowych przez otrzewną do krwi, przez co powikłania chemioterapii są zdecydowanie mniejsze. Bariera ta ma jednak także i inną stronę: z jej powodu leki przeciwnowotworowe podawane drogą dożylną bardzo słabo przechodzą do jamy otrzewnej i z tego powodu nie są skuteczne w leczeniu przerzutów raka jelita do otrzewnej. Wspomniał Pan o możliwości leczenia raka jelita grubego z przerzutami do otrzewnej za pomocą zabiegów cytoredukcyjnych i chemioterapii dootrzewnowej w podwyższonej temperaturze (tzw. hipertermia). A czy leczenie to jest skuteczne w innych nowotworach, które mogą dać przerzuty do otrzewnej? Prof. Tomasz Jastrzębski: Faktycznie, wiele nowotworów można leczyć w taki sposób. Klasycznie należą do nich także rzadkie nowotwory otrzewnej, takie jak śluzak rzekomy (pseudomyxoma peritonei) czy międzybłoniak otrzewnej (mesothelioma peritonei), ale metoda ta jest skuteczna także w raku żołądka, aczkolwiek w tym nowotworze zazwyczaj trudno jest uzyskać całkowią cytoredukcji. Stosuje się ją także w raku jajnika. Leczymy pacjentów z przerzutami do otrzewnej wszystkich tych nowotworów. Kto kwalifikuje się do leczenia za pomocą zabiegów cytoredukcyjnych i dootrzewnowej chemioterapii perfuzyjnej w hipertermii? Prof. Tomasz Jastrzębski: Im wcześniej wykryte przerzuty w otrzewnej, tym większe szanse na wyleczenia. Im jest ich mniej i mniejszy zasięg, tym lepsze wyniki leczenia. W najlepszych ośrodkach na świecie, zabiegi te, w połączeniu z późniejszą dożylną chemioterapią systemową, pozwalają na uzyskanie ponad 45% przeżyć 5-letnich, co jest synonimem wyleczenia w onkologii. Im wcześniej pacjent jest przysłany przez onkologa na te zabiegi, tym jego szansa na przeżycie rośnie. Podawanie kolejnych cykli chemioterapii dożylnej przy przerzutach do otrzewnej nie jest skuteczne ze względu na wspomnianą już barierę krew-otrzewna. Jak można skontaktować się z Państwem w przypadku, gdy pacjent ma rozpoznane przerzuty do otrzewnej? Prof. Tomasz Jastrzębski: Bardzo dużo informacji na temat tej metody, wskazań, kwalifikacji do zabiegu i wyników umiejscowiliśmy na stronie Z tej strony dowiedzieć się można o kwalifikacji, samej metodzie oraz wynikach leczenia. Coraz więcej onkologów klinicznych kontaktuje się z nami bezpośrednio w celu ustalenia wspólnego leczenia chorych z przerzutami do otrzewnej. Każda z tych metod ma swoje miejsce i zastosowanie (chirurgia, HIPEC, chemioterapia systemowa) w skojarzonym leczeniu chorych na raka jelita grubego z rozsiewem do otrzewnej. Poza działalnością leczniczą zajmuje się Pan także edukacją onkologiczną i profilaktyką nowotworów. Dlaczego to takie ważne? Prof. Tomasz Jastrzębski: Jak już wspomniałem, im wcześniej wykryty nowotwór, tym lepsze wyniki leczenia. Dbamy o swój dom, samochód, ubezpieczamy je, serwisujemy… A przecież, w odróżnieniu od rzeczy materialnych, zdrowie i życie jest jedno, nie kupimy drugiego. Naturalne jest więc, że powinniśmy o nie dbać. Rolą lekarzy jest przekazywać społeczeństwu wiedzę jak to robić, na co zwrócić uwagę i to, że wcześnie wykryty rak może być skutecznie leczony. A późno wykryty nie. No i oczywiście nie należy zapominać, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć, stąd tak ważna jest profilaktyka. dr hab. n. med. Tomasz Jastrzębski, prof. ndzw. GUMed Klinika Chirurgii Onkologicznej Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku » powrót na początek strony Dzięki kolejnym liniom leczenia chorzy z zaawansowanym rakiem jelita grubego mogą żyć dzisiaj średnio kilka lat. Polscy pacjenci z tym nowotworem pilnie potrzebują dostępu do nowych terapii – alarmuje konsultant krajowy w dziedzinie gastroenterologii, prof. Jarosław jelita grubego zajmuje w Polsce wysokie miejsce wśród przyczyn zgonów nowotworowych – drugie wśród mężczyzn i trzecie wśród kobiet. Obecnie nowotwór ten jest diagnozowany u 18,5 tys. Polaków rocznie, a – zgodnie z szacunkami epidemiologów – w 2030 r. liczba wzrośnie do 27 tys. Ma to głównie związek ze starzeniem się społeczeństwa, ponieważ 90 proc. w grupie chorych na raka jelita grubego stanowią osoby po 50. roku życia. Niestety, odsetek zachorowań na ten nowotwór rośne również u osób wykonywana w ramach programu badań przesiewowych w kierunku raka jelita grubego ma na celu wykrycie choroby w jak najwcześniejszej fazie rozwoju, zanim dojdzie do powstania przerzutów.– Niestety, tylko 30 do 40 proc. kraju jest pokryte programem badań przesiewowych. Wiemy też, że w społeczeństwie panuje lęk przed kolonoskopią, dlatego ludzie się na nią nie zgłaszają – mówi prof. Jarosław uwagę, że nie u wszystkich pacjentów z rakiem jelita grubego nowotwór rozwija się stopniowo.– U części chorych już we wczesnej fazie pojawiają się przerzuty. Pierwotne ognisko choroby nie musi być duże, ale od razu przy rozpoznaniu są przerzuty, np. w wątrobie – pacjentów z przerzutowym rakiem jelita grubego wprowadzano nowe leki, co dało możliwość stosowania kolejnych linii leczenia. Z danych wynika, iż w 2000 r. średnia przeżycia w tej grupie pacjentów wynosiła ok. jednego roku, natomiast w 2014 r. było ono już niemal trzykrotnie dłuższe i wynosiło ponad 30 miesięcy.– Walczymy o kolejne leki dla pacjentów, którzy są w dobrym stanie ogólnym, ale przestała u nich działać kolejna linia leczenia. Dzięki dostępowi do wszystkich opcji terapeutycznych chorzy ci stają się pacjentami z chorobą przewlekłą, jak nadciśnienie, które możemy mieć pod kontrolą, jeżeli bierzemy leki. Rak jelita grubego może być pod kontrolą, dzięki czemu pacjent ma chorobę przewlekłą, z którą żyje wiele lat – komentuje Jarosław Polsce chorzy na zaawansowanego raka jelita grubego nie mają natomiast dostępu do najnowszych leków, które można by zastosować w trzeciej lub czwartej linii leczenia. Chodzi o terapię triflurydyna/tipiracyl oraz lek o nazwie regorafenib.– Chorzy ci zostają pozbawieni możliwości skutecznego leczenia, ponieważ, zgodnie z międzynarodowymi rekomendacjami, nie powinno się już podawać im terapii zastosowanej we wcześniejszych liniach – tłumaczy Idy Rawickiej z Fundacji EuropaColon Polska, producent regorafenibu obecnie nie stara się o refundację leku, więc jedyną opcją dla chorych, u których przestały działać wcześniejsze linie terapii, jest triflurydyna/ i bezpieczeństwo tej terapii potwierdzają badania kliniczne, których wyniki opublikowano w renomowanym czasopiśmie „New England Journal of Medicine”.– U osób, które dostały to leczenie, mediana przeżycia wydłużyła się wyraźnie w porównaniu ze standardową terapią. Jest ona refundowana w większości krajów Europy, w tym w krajach o podobnym do naszego statusie ekonomicznym, jak Czechy, Litwa, Rumunia, Słowacja i Węgry – przypomina Jarosław terapie są kosztowne, ale pacjent nieleczony to również obciążenie dla systemu ochrony zdrowia.– To są koszty trudne do wyobrażenia, w porównaniu do kosztu samej terapii i resort zdrowia powinien to policzyć – konkluduje Beata (źródło: PAP) Krzysztof Wydra Nie chcę, aby choroba ograniczała moje życie, chcę wrócić do pracy, do normalnego życia. – Krzysztof Wydra 20770,00 zł z 50000,00 zł Data publikacji zbiórki 01-01-2021 Pozostało na subkoncie 3460 zł Zrefundowane wydatki 17310 zł Moja historia ZBIÓRKA NA: leczenie wspomagające, suplementacja (miesięczny koszt ok. 3000 zł), dodatkowe badania AKTUALIZACJE: Aktualizacja z dnia Jesteśmy po badaniu bioskanerem, dzięki zebranym przez fundację pieniądzom było to możliwe. Dobrze, że to zrobiliśmy, bo się okazało, że mąż ma przerzuty na wątrobę. W szpitalu obecne badania nic nie wykazywały, więc gdyby nie to badanie, nic byśmy nie wiedzieli. Będziemy się starać o możliwość wykonania zabiegu radioembolizacji. Mamy nadzieję, że uda się na NFZ. Obecnie mamy wdrożone leczenie, które potrwa do rozpoczęcia radioembolizacji, jego koszt to 1000 zł tygodniowo. MARZENIE: Ela, żona Krzysztofa: Rok temu, po 3 miesiącach „zdalnego” leczenia rzekomego zapalenia pęcherza i dróg moczowych, mąż dostał wreszcie skierowanie na koloskopię. To był maj 2020. Po badaniu, na konsultacji pierwsze słowa lekarza to: Proszę Państwa jest bardzo źle, światło jelita grubego zatkane, jest guz. Pobrano wycinek i kilka dni później telefon, aby jak najszybciej pojawić się po wyniki, bo to rak – nowotwór złośliwy odbytnicy, G3 czyli najwyższy stopień złośliwości. Mąż w bardzo krótkim czasie bardzo schudł, ze względu na bół nie był w stanie siedzieć. Nigdy wcześniej nie chorował, dbał o siebie. I nagle szok i niedowierzanie – diagnoza, której nikt się nie spodziewał. Idąc na operację powiedział tylko, że się boi. Ale też, że chce żeby z niego to coś wycięli. Jeszcze przed operacją dostał informację, że zostanie mu założona stomia. Krzysztof nie krył zaskoczenia, ale też złości – jaka stomia? Zadzwonił do mnie i poprosił: Przyjedź na szkolenie, bo ja nie chcę tego widzieć, ani dotykać. Operacja się udała, aczkolwiek usunięto sporo. W szpitalu w sumie był prawie przez miesiąc – długo, ale tam nauczył się mówić o chorobie, oswoił się z tym i ze stomią też. Po tym wszystkim bardzo osłabł. Dlatego połączyliśmy leczenie konwencjonalne z niekonwencjonalnym. Zabiegi wzmacniające, wlewy, suplementy – koszty ogromne, ale warto. Kilka wygranych bitew za nami, ale chcemy wygrać wojnę z rakiem. DANE DO PRZELEWU: Krzysztofa można też wesprzeć przelewem na konto: Numer konta Fundacji: 52 1050 1025 1000 0090 3010 4252 Wpłaty w obcych walutach USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367 EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375 GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359 kod SWIFT: INGBPLPW Tytuł przelewu: Krzosztof Wydra Dane odbiorcy: Fundacja Onkologiczna Rakiety, al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa 1% KRS: 0000414091 Cel szczegółowy: Krzysztof Wydra Dane do przelewu Moesz te wesprzeć podopieczniego wpłatą na konto Numer konta fundacji: 52 1050 1025 1000 0090 3010 4252 Wpłaty w obcych walutach USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367 EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375 GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359 kod SWIFT: INGBPLPW Tytuł przelewu: Krzysztof Wydra Dane odbiorcy: Fundacja Onkologiczna Rakiety, al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa 1% KRS: 0000414091 Cel Szczegółowy: Krzysztof Wydra Numer konta fundacji: 52 1050 1025 1000 0090 3010 4252 Wpłaty w obcych walutach USD: PL54 1050 1025 1000 0090 8058 1367 EUR: PL32 1050 1025 1000 0090 8058 1375 GBP: PL76 1050 1025 1000 0090 8058 1359 kod SWIFT: INGBPLPW Tytuł przelewu: Krzysztof Wydra Dane odbiorcy: Fundacja Onkologiczna Rakiety, al. Rzeczypospolitej 2/U-2, Warszawa 1% KRS: 0000414091 Cel Szczegółowy: Krzysztof Wydra Rak jelita grubego rzadko daje o sobie znać bardzo szybko. Najczęściej ujawnia się dopiero po kilku latach, kiedy jego leczenie może być znacznie bardziej kłopotliwe, niż w początkowych stadiach. Stąd wynika konieczność wykonywania regularnych badań, by w możliwie największym stopniu uniknąć przykrych konsekwencji choroby. Rak jelita grubego przychodzi nagle i niepostrzeżenie. Zalicza się do grupy nowotworów złośliwych, zatem tworzy nacieki i szybko rozprzestrzenia się w organizmie. Choroba postępuje dość szybko poprzez namnażanie się komórek w danej części jelita. Ten rodzaj nowotworu częściej obiera sobie za cel mężczyzn, niż kobiety. Staje się szczególnie niebezpieczny w przypadku osób starszych, a zgodnie ze statystykami jest drugą najczęstszą przyczyną umieralności spośród wszystkich nowotworów. Geneza powstawania tego nowotworu w organizmie może być dwojaka. W większości przypadków występuje z przyczyn niedziedzicznych, są to wówczas tzw. nowotwory sporadyczne, a ich częstotliwość sięga nawet 85 procent wszystkich zachorowań, reszta zachorowań ma genezę rodzinną. Niezależnie od tego, co jest powodem zachorowania, przyczyną nowotworu są zmiany zachodzące już na poziomie genomu danej komórki. Zmutowane komórki ulegają szybkiemu podziałowi, a w tych, które powstają w wyniku podziałów również występują geny po mutacji. Następuje szereg procesów napędzających się samoistnie i dalsze namnażanie komórek, nad którym geny odpowiadające za regenerację organizmu nie są w stanie zapanować. Jedną z przyczyn zachorowania na raka jelita grubego jest wiek. Zazwyczaj choroba ta dotyka osoby po 60. roku życia, przed 40. natomiast praktycznie nie występuje. Ryzyko zwiększa się także u osób, które zmagają się z nadwagą bądź otyłością oraz nie uprawiają aktywności fizycznej. Czynnik ryzyka stanowi również palenie papierosów oraz używanie innych wyrobów tytoniowych. Za zachorowania ponadto w dużej mierze odpowiadają również błędy żywieniowe. Dieta bogata w nasycone kwasy tłuszczowe, smażone potrawy, czerwone mięso oraz wędzonki zdecydowanie może przyczynić się do zwiększenia ryzyka rozwoju tego nowotworu. Mimo szeregu przyczyn niezwiązanych z genetyką nadal w największym stopniu za zachorowanie odpowiadają kwestie rodzinne. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy ten rak wystąpił w pierwszym stopniu pokrewieństwa, nawet wówczas, gdy szansa zachorowalności nie ma potwierdzenia genetycznego. Wpływ na zachorowania mają także stany zapalne jelit o charakterze przewlekłym oraz inne choroby jelit. Rak jelita grubego nie wykazuje specyficznych objawów od razu w momencie zachorowania. Z początku mogą to być bóle brzucha i wzdęcia oraz problemy z wypróżnieniami i naprzemienne stolce o bardzo twardej konsystencji oraz biegunki. Objawy rozwijają się one stopniowo, nawet przez wiele lat nowotwór nie daje o sobie znać. Na raka jelita mogą wskazywać jednak pewne czynniki, które nie pojawiają się naturalnie, takie, jak obecność krwi w stolcu. Taki objaw jest ponadto wskazaniem do pilnej wizyty u lekarza w celu przeprowadzenia badań diagnostycznych. Z rakiem często wiąże się także znaczna utrata wagi, która nie była planowana, oraz stan niedokrwistości, czyli anemii. Jeżeli pojawiają się u ciebie intensywne bóle brzucha dopadające w nocy również powinieneś zainteresować się wizytą u lekarza. Rak jelita grubego – diagnostyka i leczenie Podstawowym badaniem, które umożliwia nie tylko wykrycie nowotworu, ale także wstępne oszacowanie jego rozległości i zbadanie całego jelita, jest kolonoskopia. Dzięki temu badaniu można pobrać również materiał do późniejszej dokładniejszej diagnostyki. Niezbędne jest również wykonanie tomografii komputerowej oraz USG. Co ciekawe, przy podejrzeniu raka jelita wykonuje się także rentgen klatki piersiowej. Głębokość nacieków pozwala ocenić rezonans magnetyczny – dzięki niemu można też ustalić, czy istnieje wskazanie do przedoperacyjnego wykonania radioterapii. Zaawansowana postać raka z przerzutami kwalifikuje pacjenta do indywidualnej diagnostyki – nie istnieje tutaj jeden standard leczenia. W każdym przypadku jednak należy zbadanie stężenia markera CEA. Dzięki temu oznaczeniu możliwy jest nadzór chorego po wyleczeniu, a nawet po latach, w celu oceny ryzyka nawrotu. Na każdym odcinku jelita, także w odbytnicy, usuwanie komórek rakowych następuje poprzez zabieg operacyjny. Usuwany jest nie tylko guz, ale także odpowiedni fragment nieobjęty zmianą nowotworową. W przypadku odbytnicy wycinana jest także tzw. krezka. Na tym odcinku zmiany nowotworowe mogą być bardzo rozległe i trudne do usunięcia, dlatego najpierw wykonuje się leczenie przedoperacyjne – adjuwantowe, polegające na radioterapii, nierzadko połączonej także z chemioterapią. Rak jelita grubego – dieta W przypadku raka jelita grubego, podobnie jak w obliczu każdego innego nowotworu związanego z przewodem pokarmowym, istotne jest spożywane jedzenie. Często pacjenci cierpią nie tylko z powodu choroby, ale również wynikającego z niej niedożywienia. Wiążą się z nim nawracające biegunki oraz niedrożności wynikające z namnażania się komórek nowotworowych. Odżywienie pacjenta ma kluczowy wpływ na podjęcie konkretnej metody leczenia. Przed zabiegiem niedożywieni chorzy mogą otrzymać posiłki wzmacniające o wysokiej zawartości białka. Właściwe odżywianie jest elementem procesu leczniczego. Po wyleczeniu nowotworu należy przestrzegać zdrowej diety, która eliminuje tłuszcze nasycone, produkty wysoko przetworzone i o wysokiej zawartości cukrów prostych. Warto postawić na warzywa i produkty o dużej zawartości błonnika i witamin, a także na te, które zawierają spore ilości wapnia.

wygrałem z rakiem jelita grubego